Sukiennice na rynku w Krakowie

Sukiennice w Krakowie (Wikipedia)

Galerie handlowe są dzisiaj świątyniami konsumpcji. Weekendowe wypady do centrów skupiających sklepy rozmaitych firm i marek są dla wielu rodzin pomysłem na udane zakupy. Spacerując po handlowych alejkach i oglądając sklepowe witryny nie często zdajemy sobie sprawę, że historia takich miejsc sięga dalej niż średniowiecza.

Dyskutując o prawie do handlu w niedzielę często zapominamy, że targowanie na placach osad było od niepamiętnych czasów wydarzeniem łączącym ludzi i stanowiło jeden z głównych czynników powstawania miast. Na targu spotykali się wszyscy. Odbywał się on na centralnym placu, zwanym z łacińska forum lub z germańska markt. Na targ przybywano nie tylko w celu sprzedaży i kupna towarów. Wymieniano także myśli, informacje i plotki. Podziwiano wędrowne trupy czy kuglarzy, pito trunki i bawiono się.

Wnętrze Sukiennic w Krakowie

Wnętrze Sukiennic (fot. Necrothesp, Wikipedia)

Targi zazwyczaj odbywały się konkretnego dnia tygodnia, jednak najsilniejsze ośrodki uzyskiwały także królewskie przywileje do organizowania jarmarków. Nazwa pochodzi z języka niemieckiego i oznacza doroczny targ. Zazwyczaj odbywały się one w dni poświęcone świętym patronującym danym miastom i związane były z odpustami. Najbogatsze miasta miały przywileje organizowania w ciągu roku kilku wielodniowych jarmarków. Średniowieczne miasta lokowano na prawie magdeburskim, które głównie skupiało się na kwestiach gospodarczych, nadając prawo do handlu i zjazdów.

Bogactwa średniowiecznego Krakowa

Historycy spierają się, kiedy dokładnie lokowano Kraków. Prawdopodobnie miało to miejsce około 1220 roku. Jednak zniszczenia spowodowane przez najazd tatarski sprawiły, że w roku 1257 Bolesław Wstydliwy dokonał tzw. „wielkiej lokacji”, od której zaczyna się liczyć historię miasta. Przywilej lokacyjny określał układ zabudowy, zwalniał mieszczan z podatków na lat 6 oraz pozwalał im na łowienie ryb w Wiśle. Wtedy właśnie powstał Rynek Główny, na którym władca zobowiązał się postawić kramy sukienne.

W wiekach średnich największym bogactwem Krakowa była sól, której bogate pokłady odkryto w Bochni i niedługo później w Wieliczce. Sól była nie mniej cenna niż wydobywane niedaleko srebro. Przez miasto przechodziły także transporty czeskiej miedzi, którą wraz z solą i srebrem spławiano do Gdańska, by stamtąd transportować je drogą morską do różnych portów europejskich. Wracające barki nie płynęły puste i przywoziły rozmaite zamorskie towary, w tym sukno z krajów zachodnioeuropejskich. Cenne tkaniny trafiały na rynek lokalny oraz na targi czeskie i węgierskie. Kraków stał się regionalnym centrum górnictwa i potężnym ośrodkiem regularnego handlu suknem.

Historia Sukiennic

Zanim powstały Sukiennice na środku rynku znajdowały się drewniane kramy, wokół których kupcy rozkładali stragany. Bolesław Wstydliwy dotrzymał danego słowa i zastąpił je dwoma rzędami solidnych sklepików, które tworzyły handlową alejkę. Około 1300 roku uliczka z kramami została zadaszona. Zasłużony dla Krakowa Kazimierz Wielki wystawił na rynku nowe Sukiennice w gotyckim stylu. Był to pawilon o długości 108 metrów, szeroki na 10 metrów, w którym przy ścianach ustawiono zadaszone kramy z suknem, prezentowanym w półkolistych lub ostrołukowych portalach. Od strony południowej i północnej budowlę zdobiły ostrołukowe arkady.

Historyczne zdjęcie Sukiennic

Sukiennice pod koniec XIX wieku (fot. Ignacy Krieger, Public Domain)

Po pożarze w 1555 roku Sukiennice odbudowano w stylu renesansowym. Pojawiły się arkadowe loggie, a budynek zamykała attyka z maszkaronami. Prawdopodobnie wtedy przeniesiono na piętro sukiennic Smatruz Krakowski czyli halę targową dla drobnych przekupniów, do której wiodły odrębne schody. Poważna przebudowa miała miejsce pod koniec XIX wieku. Wtedy powstały ryzality od strony wschodniej i zachodniej oraz podcienia arkadowe. Szczyty ryzalitów zdobiono maszkaronami, które przedstawiały karykatury prezydentów Krakowa, stworzone na podstawie rycin Jana Matejki. Halę dolną ozdobiono herbami polskich miast oraz godłami i pieczęciami cechów kupieckich i rzemieślniczych.

Magiczne miejsce na Rynku Głównym

Sukiennice są jedną z głównych atrakcji dla turystów odwiedzających dawną stolicę Polski. Symbolizują potęgę miasta i państwa. Obecnie są łącznikiem pomiędzy bogatą historią, zaklętą w murach, a turystyczną współczesnością. Miejsce Smatruza na piętrze zajmuje obecnie Galeria Polskiego Malarstwa i Rzeźby XIX wieku. W hali głównej mieszczą się dwa rzędy kramów z rękodziełem, biżuterią i pamiątkami turystycznymi. W Sukiennicach znajduje się także wejście do Podziemi Rynku Głównego, które skrywają pochylnie i kładki zawieszone nad dawnymi, średniowiecznymi pozostałościami.

[wp_ad_camp_6]